Mleczaki też się psują …

I stało się, wyrwaliśmy zęby w uśpieniu Patrycji. Ze względu na ciągłe zapalenia w jamie ustnej, dziąseł oraz praktycznie ciągły ból (cierpienie dziecka) zdecydowaliśmy się i udało się w miarę szybko usunąć zepsute zęby mleczne.

Niestety otwarcie zębów nic nie dało i trzeba było osunąć.  Pocieszeniem jest jednak fakt, że teraz już nie boli i naprawdę się goi już tylko.

Enroll Your Words

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.