Stało się, właśnie wróciłam ze szpitala po trzech tygodniach, dostałam pierwsze leki przeciw padaczce. Teraz już nic nie jest takie same, świat wiruje, głowa boli, ciągnie na wymioty. Było bardzo ciężko, jechałam karetką na sygnale przez nasze miasto, jak się później okaże nie ostatni raz. Mamusiu nie płacz, mam leki maja zahamować napady, ale strasznie się po nich czuje, nie mam siły nawet na uśmiech ...