Kolejny turnus rehabilitacyjny- Jadowniki Mokre

Bardzo lubimy wracać do Jadownik. Konie,basen,grota solna,sala ze światełkami i łóżkiem wodnym,wspaniałe panie terapeutki… i pan „basenowy”, a tym razem najlepsza ekipa mam i dzieciaczków. Piękna pogoda dopisywała prawie cały czas turnusowy,a wspaniałe towarzystwo kolegów i koleżanek łagodził tęsknotę za domem i tatusiem. Po tym turnusie Pati zaczęła stawiać pojedyńcze samodzielne kroczki (choć bardzo chwiejne i niepewne, to za samą odwagę należą się brawa.) Dziękujemy cioci Agnieszce. A teraz… wracamy do przedszkola, tam też się dużo dzieje.

Enroll Your Words

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.