Już drugi tydzień Pati dzielnie walczy ze swoimi słabościami i zmęczeniem, ale co dobre szybko się kończy.
Już w piątek koniec wspaniałego i udanego turnusu. Krótka przerwa i wracamy do pracy. Tym razem w domku oraz lokalnie.
Wrócimy na pewno w przyszłym roku.
Patrycja jest zachwycona terapią ręki, jej reakcja jest jednoznaczna, po prostu nie chce wychodzić z zajęć. Trudno się dziwić dziecku, w końcu która Mamusia pozwala tak rozrabiać w domu. Będzie nam brakowało tych chwil spędzonych w Michałkowie.
Wkrótce mam nadzieję napiszę małe podsumowanie.
Kilka zdjęć oraz filmik jak Patrycja „chodzi” prawie sama.
[gdl_gallery title=”michalkowo” width=”250″ height=”250″ galid=”6″ ]
