Zakończyliśmy kolejny w tym roku turnus rehabilitacyjny, tym razem byliśmy w Jadownikach Mokrych w ośrodku Rehabilitacyjnym Caritas.
Ciężka praca, cały czas na nogach, nie tylko Patrycja, ale i Mama. Patrycji włączył się łazik, nie usiedziała w pokoju i dobrze sama wzmacniała sobie mięśnie i szlifowała chodzenie.
Odważyliśmy się tym razem nie patrząc na choroby – iść na basen. I było … wesoło, pełnia szczęścia, wreszcie coś nowego i inaczej niż zawsze.
Myślimy, że będzie teraz inaczej. Będziemy często chodzili na basen jak nie w Jadownikach to w Mościcach jak już będzie wyremontowany basen.
